Spędzasz dużo czasu nad książkami z gramatyki i tłumaczeniu pojedynczych słówek? Powoli zaczyna Cię to nudzić i zastanawiasz się co jeszcze możesz robić, aby poprawić swoją znajomość hiszpańskiego? Uważam, że dobrze jest od czasu do czasu urozmaicić sobie naukę języka i sprawić aby była przyjemniejsza 😊 Poniżej przedstawiam Wam moje sposoby, dzięki którym pokochacie uczyć się hiszpańskiego 😊

Oglądanie filmów i seriali

Szkoda Ci czasu na oglądanie filmów i seriali i uważasz, że nie należy to do rzeczy produktywnych? Oglądaj je po hiszpańsku, a gwarantuję Ci, że dużo się dzięki temu nauczysz. Obecnie na Netflixie możemy znaleźć mnóstwo hiszpańskich seriali i filmów. Istnieje też możliwość obejrzenia ich z napisami. Nawet jeśli oceniasz swój poziom na C1 to uwierz mi, że w każdym filmie czy serialu pojawią się słowa lub zwroty, z którymi wcześniej nie miałeś/aś styczności. Dla osób, które nie używają języka na co dzień, jest to świetny sposób na osłuchanie się z nim, zwłaszcza że w filmach możemy spotkać się z typowymi dla Hiszpanów wyrażeniami. Ja mam specjalny zeszyt przeznaczony do nowego słownictwa i jest to dla mnie prawdziwy skarb 😊 Jak tylko usłyszę coś wartego zapamiętania, od razu to sobie zapisuję. Często jest tak, że podczas oglądania filmów pojawi się słowo, którego nie znamy, ale jesteśmy w stanie zrozumieć je z kontekstu. Moja rada jest taka, aby zawsze sobie to notować. Okej, udało Ci się zrozumieć z kontekstu, ale za kilka sekund nie będziesz już w ogóle o tym słowie pamiętał/a.

Tłumaczenia

Niezależnie od tego, czy wiążesz przyszłość z zawodem tłumacza, czy po prostu chcesz dobrze władać językiem hiszpańskim, zapewniam Cię, że tłumaczenia (zarówno ustne, jak i pisemne) to świetny sposób na doskonalenie języka. I nie chodzi mi tutaj tylko o te profesjonalne, ale też takie, które robimy dla samych siebie 😊 Myślę, że dla większości z Was ogromną frajdą byłoby znalezienie artykułu z dziedziny, która Was interesuje, a następnie przełożenie go na język hiszpański. Dzięki temu możemy poznać wiele słów związanych z naszymi zainteresowaniami. Wtedy nauka języka na pewno staje się przyjemniejsza! 😊 Ja bardzo lubię tłumaczyć artykuły o różnej tematyce. Po prostu wchodzę na strony, na których mogę znaleźć aktualne wiadomości z kraju i świata i biorę się do roboty. Dzięki temu stale poszerzam moją znajomość słownictwa.

Konwersacje z rodzimym użytkownikiem języka

Ten sposób polecam wszystkim, którzy nie mają kontaktu z żywym językiem, niezależnie od poziomu. Nawet jeśli uważasz, że Twój poziom hiszpańskiego jest wysoki i bez problemu jesteś w stanie przeczytać ze zrozumieniem książkę, konwersacja z nativo sprawi, że poznasz typowe hiszpańskie zwroty i wyrażenia, przyzwyczaisz się do akcentu i będziesz swobodniej się wypowiadał. Uwierzcie mi, że rozmawiając z Hiszpanem na żywo, szybko się zorientujecie, że nie mówi tak samo jak ten, którego słyszeliście na płycie załączonej do Waszej książki. Na stronach poświęconym korepetycjom z różnych przedmiotów, znajdziemy nativos, do których będziemy mogli się zgłosić na konwersacje. Martwisz się, że w chwili obecnej nie możesz sobie pozwolić na taki wydatek? Spokojnie! Na facebooku jest pełno grup zwanych language exchange, gdzie ludzie proponują wymianę językową. Niektórzy chcą w zamian naukę polskiego lub konwersacje w języku angielskim. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, to na pewno jest w nim wielu studentów z różnych krajów, którzy biorą udział w wymianie studenckiej Erasmus i możecie się spotkać na żywo. Mieszkasz w małej mieścinie i nie opłaca Ci się dojeżdżać do większego miasta po to by porozmawiać po hiszpańsku? Możesz zaproponować naukę przez Skype! I to wszystko za darmo 😊 Z własnego doświadczenia wiem jak ważny jest kontakt z nativos. Po ośmiu latach nauki języka miałam świetnie opanowaną gramatykę, znałam ogromną ilość słówek, a po pierwszej rozmowie z Hiszpanem byłam załamana, bo z tego, co do mnie mówił, zrozumiałam mniej niż połowę 😀 Oczywiście nie mam tutaj na myśli pytań kim jestem i skąd pochodzę, ale dłuższą i poważniejszą rozmowę.

Czytanie książek

Pewnie myślicie sobie, że znowu ten banał, o którym wszyscy wspominają na blogach językowych. Jednak źle bym się czuła gdybym o tym nie napisała 😊 Ten sposób sprawdza się na wszystkich poziomach zaawansowania. Nawet jeśli Twój poziom to A2, to w księgarniach językowych możemy kupić nawet uproszczone książki! Tak więc nie musisz świetnie władać hiszpańskim, żeby móc przeczytać Don Quijote de la Mancha 😊 Oczywiście, żeby jak najwięcej wyciągnąć z takiego czytania, polecam zapisywanie nieznanych nam słówek oraz zwracanie uwagi na gramatykę i ortografię.

Słuchanie radia

Właśnie nadeszła sobota, musisz poświęcić cały dzień na sprzątanie i martwi Cię to, że znowu nie znajdziesz ani minuty na naukę języka? Zajmij się tym, co musisz zrobić, a w tle niech leci hiszpańskie radio (możemy słuchać go online) . Oprócz piosenek mamy tutaj również wiadomości i jest to świetny sposób na osłuchanie się z językiem. Ten sposób najlepiej sprawdzi się u osób, których poziom hiszpańskiego to przynajmniej B1, bo jeśli dopiero zacząłeś/aś naukę języka, będzie Ci bardzo ciężko cokolwiek wyłapać i po prostu możesz się zniechęcić.

Jeżeli znacie jeszcze jakieś ciekawe sposoby na urozmaicenie nauki języka, zachęcam do podzielenia się nimi w komentarzu! 😊

Photo by Green Chameleon on Unsplash