Wielokrotnie podkreślałam na blogu jak moim zdaniem ważna jest znajomość języka potocznego w kontaktach z rodzimymi użytkownikami języka. Dlatego dzisiaj chciałabym przedstawić Wam kilka kolokwializmów, których nauczyłam się dzięki Hiszpanom.

¡Está a reventar!

Estar a reventar oznacza być przesadnie pełnym.

Wyobraź sobie, że umówiłeś się w piątkowy wieczór ze znajomymi w Waszym ulubionym barze. Wchodzicie tam i widzicie taki tłum, że nie ma gdzie szpilki wcisnąć 😊 Hiszpan powie wtedy: ¡El bar está a reventar! czyli „Bar pęka w szwach!”.

Fardar de algo

Czasownik fardar de algo (używamy zawsze z przyimkiem de) oznacza szpanować czymś.

Carlos farda de su nuevo coche. – Juan szpanuje swoim nowym samochodem.

Pringado/a

Po polsku osobę bardzo naiwną, łatwo dającą się oszukać i wykorzystać nazywamy frajerem. Po hiszpańsku taki frajer to wyżej wspomniany pringado. Hiszpanie zazwyczaj skracają to słowo i wypowiadają je jako pringao (należy pamiętać, że poprawna pisownia to pringado).

Este tío es un pringado. – Ten koleś jest frajerem.

Jeżeli mówimy o kobiecie to oczywiście używamy słowa pringada.

Tocar los huevos a alguien

Jeżeli Twoja przygoda z hiszpańskim już się zaczęła, na pewno wiesz, że słowo huevo oznacza jajko. Od siebie mogę dodać, że nie tylko takie do jedzenia 😀 Jeżeli dosłownie przetłumaczymy powyższe wyrażenie, wyjdzie na to, że chodzi o dotykanie cudzych huevos. Możesz się zdziwić kiedy podczas kłótni z Hiszpanem, zdenerwowany rzuci do Ciebie ¡No me toques los huevos! pomimo tego, że trzymasz ręce przy sobie 😉 Tocar los huevos a alguien oznacza delikatnie mówiąc wkurzać kogoś (tak naprawdę chodzi tutaj o to mocniejsze wkurzać, ale proszę, nie każcie mi tutaj przeklinać 😊). A zdanie ¡No me toques los huevos! znaczy po prostu „nie wku… mnie” 😉 Chciałabym zaznaczyć, że to wyrażenie jest wulgarne, więc możemy go używać wśród dobrych znajomych. Nie będzie to dobrze wyglądać, jeśli użyjesz go podczas rozmowy z szefem o współpracowniku, który gra Ci na nerwach.

¡Claudia es un pibón!

Słowo pibón (również pibonazo) możemy w Hiszpanii usłyszeć bardzo często. Odnosi się ono do osoby bardzo atrakcyjnej. Takiej, która sprawia, że odwracamy się za nią na ulicy 😊 Pomimo tego, że o mężczyźnie też można powiedzieć, że jest un pibón, zdecydowanie częściej słyszy się to w odniesieniu do kobiet.

Uwaga!

Pamiętajcie, że niezależnie od tego czy mówimy o kobiecie czy mężczyźnie, zawsze mówimy un pibón (czyli z rodzajnikiem męskim). Chciałabym również zwrócić uwagę na pisownię. Pomimo tego, że często możemy spotkać się z tym słowem pisanym przez „v” (czyli pivón) jest to błędny zapis. Prawidłowa pisownia to pibón.

 

Oczywiście kolokwializmów jest w języku hiszpańskim mnóstwo. Te wyżej wymienione to tylko malutka część z mojej całej listy, do której dodawałam słówka od wielu lat. Co jakiś czas będę dodawała tego typu wpisy, także jeśli interesuje Cię ta tematyka to zapraszam do regularnego zaglądania na stronę 😊

Photo by Kimson Doan on Unsplash